18 maja uczniowie klasy 4a i 4b wyjechali do Żbikoiwc aby sprawdzić swoje umiejetności w survivalu.
Przy wspólnych zadaniach uczniowie musieli usiąść razem i ustalić plan działania. Ktoś proponuje podział ról, ktoś doprecyzowuje kolejne kroki, ktoś pilnuje szczegółów. W trakcie pracy szybko wychodzi, kto dobrze radzi sobie z linami, kto ma oko do detali, a kto potrafi uspokoić grupę, gdy coś nie idzie zgodnie z planem.
Uczestnicy posługiwali sięi krzesiwem i po raz pierwszy samodzielnie rozpalili ogień.
Każde zadanie wymagało konkretnego działania.
Uczniowie mieli zajęte ręce i głowy: dokładali drewno do ognia, poprawiali konstrukcję schronienia. Telefon zostaje w kieszeni, bo trzeba pilnować płomieni.















